Z Matką Boską (tym razem nie na rowerze) w Łomży!
Za nami niezwykłe popołudnie w Hali Kultury. Naszym gościem był człowiek, który o Podlasiu pisze tak, że chce się natychmiast rzucić wszystko i ruszyć przed siebie – Wojciech Koronkiewicz!
Choć w swoim CV ma Paryż, Nowy Jork i Warszawę, to właśnie Podlasie wybrał na swoją literacką ojczyznę. Autor sześciu bestsellerów, w tym kultowego debiutu „Z Matką Boską na rowerze”, udowodnił dzisiaj, że reportaż to nie tylko suche fakty, ale przede wszystkim miłość do ludzi, szacunek do historii i ogromna dawka humoru.
Spotkanie, które z wdziękiem poprowadziła Marlena Siok, pozwoliło nam zajrzeć za kulisy warsztatu autora sześciu bestsellerów. Co ciekawe, dla wielu osób zaskoczeniem mógł być fakt, że przygoda Wojtka z pisaniem książek na dobre rozkręciła się w specyficznym czasie pandemii – to wtedy narodziła się potrzeba przelania na papier wnikliwych obserwacji, w których sacrum miesza się z profanum, a historia z humorem.
Głównym punktem rozmowy była najnowsza publikacja „Z Matką Boską na piechotę”. Autor z ogromną pasją opowiadał o swojej wyprawie na pielgrzymkę, podczas której po 130 latach podążał śladami Władysława Reymonta. Najbardziej poruszające były jednak osobiste wspomnienia o rozmowach z Maryją i duchowej warstwie tej drogi, która dla Wojtka stała się czymś znacznie głębszym niż tylko reporterskim zadaniem. I choć niektórych z Państwa ta informacja rozczaruje, a innych uspokoi – nasz gość do Łomży nie przyjechał tym razem rowerem, ale za to przywiózł ze sobą mnóstwo ciepła i miłości do drugiego człowieka, które biją z każdej jego opowieści.
Dziękujemy wszystkim za obecność i wspólną podróż do krainy niezwykłych ludzi i świętych źródeł!
